Włoska ściana nie do przejścia. Jastrzębianie odpadają z Pucharu CEV
JSW Jastrzębski Węgiel nie zdołał odwrócić losów dwumeczu w Rundzie Play Off Pucharu CEV. W rewanżu we Włoszech jastrzębianie przegrali z Gas Sales Bluenergy Piacenza 1:3, a ponieważ przed tygodniem w Jastrzębiu-Zdroju również triumfowali rywale, to właśnie włoski zespół zameldował się w kolejnej rundzie. Tym samym europejska kampania naszego zespołu w sezonie 2026 dobiegła końca.
W rewanżowym meczu Rundy Play Play Off Puchar CEV nasz zespół nie sprostał piątej drużynie włoskiej Serie A, Gas Sales Bluenergy Piacenza (1:3). Tym samym odpadł z dalszej rywalizacji w tych rozgrywkach. Przed tygodniem w Jastrzębiu-Zdroju również triumfowali Włosi 3:1.
W rewanżu w Italii do awansu do kolejnej rundy nasza drużyna potrzebowała wygranej za trzy punkty w meczu i dodatkowo w „złotym secie”. Niestety, ten scenariusz się nie ziścił.
Włoski zespół, który w pierwszym spotkaniu zaserwował 12 asów, przed własną publicznością również rozpoczął mecz od mocnego akcentu. Słynąca z potężnej zagrywki drużyna z Piacenzy już w pierwszym secie wbiła nam cztery asy serwisowe, na co my odpowiedzieliśmy dwoma, autorstwa Łukasza Usowicza. Nie tylko tu jednak leżał klucz do sukcesu gospodarzy. Przede wszystkim zdominowali oni nasz zespół w ataku, osiągając w premierowej partii aż 65-procentową skuteczność w tym elemencie. Po naszej stronie próbował „odgryzać się” im Miran Kujundzić, zdobywca pięciu punktów, ale to było za mało na rozpędzoną ekipę z Piacenzy.
W drugą część meczu weszliśmy w nieco lepszym stylu, do połowy partii trzymając się w miarę wyrównanej grze z naszymi rywalami. Moment przestoju sprawił jednak, że drużyna z regionu Emilia-Romana odskoczyła na pięć punktów (15:20, 16:21) i przewagi tej nie oddała już do końca seta. W tym secie rywale również nie zeszli poniżej 60 procent skuteczności w ofensywie. Tym samym już po dwóch partiach stało się jasne, że Piacenza rozstrzygnęła na swoją korzyść sprawę awansu do kolejnej rundy Pucharu CEV.
Na trzeciego seta w składzie naszego zespołu pojawili się Adam Lorenc, Joshua Tuaniga oraz Mateusz Kufka. Nasza drużyna szybko wypracowała sobie bezpieczny dystans punktowy (8:5, 16:10) i do końca kontrolowała wynik tej części spotkania (25:18). Liderem naszej ofensywy był w tym secie Lorenc, zdobywca siedmiu punktów.
Czwartą partię również rozpoczęliśmy z animuszem (5:1), ale gracze Gas Sales Bluenergy szybko zniwelowali tę stratę (8:8). Odtąd walka toczyła się już cios za cios, a przewaga zmieniała się raz w jedną, a raz w drugą stronę. Od stanu 18:17 straciliśmy trzy „oczka” z rzędu (18:20), ale i tym razem wyrównaliśmy stan seta po 20. Gracze Piacenzy ponownie jednak przycisnęli i odeszli nam na trzy punkty (23:20). Tym razem nie byliśmy już w stanie zatrzymać przeciwników, którzy wykorzystali drugiego meczbola, rozstrzygając zwycięsko całe spotkanie identycznie jak w przed tygodniem w Polsce, 3:1.
Tym samym nasza przygoda w europejskich pucharach edycji 2026 została zakończona.
Gas Sales Bluenergy Piacenza – JSW Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:20, 25:18, 18:25, 25:22)
Gas Sales Bluenergy Piacenza: Mandiraci, Iyegbekedo, Bovolenta, Gutierrez, Comparoni, Porro, Loreti (libero) oraz Leon, Travica, Andringa, Bergmann, Fraleone, Pace (libero)
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Brehme, Gierżot, Kujundzić, Granieczny (libero) oraz Kufka, Lorenc, Tuaniga, Zaleszczyk, Jurczyk (libero), Staszewski, Szerszeń
Artykuł ze źródła: https://jastrzebskiwegiel.pl






















































