Trzy sety, trzy punkty! Jastrzębski Węgiel nie dał rywalom szans (wideo)
W meczu 25. kolejki PlusLigi nasz zespół pokonał bez straty seta Ślepsk Malow Suwałki.
Początek sobotniego spotkania należał do gospodarzy (3:1), ale dwa świetne ataki Antona Brehme dały remis 4:4. Kiedy Jakub Macyra zaatakował pewnie z piłki przechodzącej po serwisie Henrique Honorato suwałczanie znów prowadzili 8:6. Timothee Carle odpowiedział sprytną kiwką i ponownie był remis (9:9). Przy potężnych zagrywkach Bartosza Filipiaka nasi rywale ponownie wyszli na czoło i znów mieli dwa „oczka” w zapasie. Chaos po stronie gospodarzy i podbicie Filipiaka w sufit oznaczało remis po 13. Wciąż jednak nie potrafiliśmy przełamać przeciwników. Stało się tak dopiero po kapitalnym bloku Łukasza Kaczmarka na Antonim Kwasigrochu (16:15). Wówczas o pierwszy czas poprosił trener Dominik Kwapisiewicz. Potem nasz atakujący znów pewnie rozwiązał trudną kontrę (17:16). Niebawem to nasz szkoleniowiec wziął przerwę na żądanie, bo nie wykorzystaliśmy swoich szans i na prowadzenie wysforowali się suwałczanie (17:18). Niezawodny w ofensywie Carle dał nam remis, a następnie Finoli zagrał kapitalną krótką z Brehme (19:20). Za moment Brehme dołożył kolejne „oczko” w kontrze i trener Ślepska znów posiłkował się przerwą na żądanie (21:19). Carle nie zwalniał ręki, a Tomasz Fornal dopełniał formalności w kontrze (22:19). Takiej przewagi nie wypuściliśmy już z rąk, wygrywając ją do 21.
W drugą część spotkania znów wprowadziła nas walka cios za cios. Błąd Filipiaka w ataku wyprowadził nas na prowadzenie. Potem sprawy w swoje ręce wziął Fornal, który najpierw do spółki z Brehme popisał się blokiem, później dołożył asa po taśmie, a następnie wymusił na Filipiaku kolejną pomyłkę w ofensywie (9:6). W dalszym fragmencie seta Brehme zablokował Filipiaka, a następnie Matias Sanchez nieczysto odbił piłkę. Na dystansie partii prowadziliśmy już 13:7. Później ze stanu 20:12 nasza przewaga stopniała do stanu 21:16, ale dystans zbudowany wcześniej był tak duży, że bez większych kłopotów pewnie dowieźliśmy prowadzenie do końca drugiej partii, zwyciężając w niej do 18. Setbole zapewnił mam Brehme i one też asem zakończył drugą partę (25:18).
W trzecią część spotkania wprowadził nas as Norberta Huber na początku partii. Potem w bloku błyszczał duet Carle-Brehme (5:2). Następnie swoje z pola serwisowego zrobił Kaczmarek, a to przełożyło się na rezultat 7:2. Dwa błędy w ofensywie Fornala mogły „zaprosić” do gry rywali, ale na szczęście w porę skutecznym blokiem popisał się Kaczmarek, zatrzymując Honorato (12:7). Wkrótce Fornal dorzucił asa i na tablicy pojawił się rezultat 14:8. Później był moment w secie, że rywale próbowali jeszcze zahaczyć się w grze, ale asy serwisowe Carle’a i Brehme odebrały im animusz. Seta i całe spotkanie zamknął asem wprowadzony na ostatnią akcję Arkadiusz Żakieta (25:16).
Ślepsk Malow Suwałki – JSW Jastrzębski Węgiel 0:3 (21:25, 18:25, 16:25). MVP: Anton Brehme.
Ślepsk Malow Suwałki: Filipiak, Sanchez, Macyra, Gallego, Honorato, Kwasigroch, Czunkiewicz (libero) oraz Firszt, Krawiecki, Stajer, Wierzbicki
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Finoli, Huber, Brehme, Fornal, Carle, Popiwczak (libero) oraz Żakieta
Przeczytaj pełny artykuł na stronie JastrzebskiWegiel.pl:
https://jastrzebskiwegiel.pl/biegun-zimna-zdobyty/































