Jakub Popiwczak po 13 latach gry żegna się z Jastrzębskim Węglem (wideo)
W czasie 13-letniej przygody popularny „Piwko” wywalczył z naszym klubem trzy tytułu mistrza Polski (2021, 2023, 2024), jedno wicemistrzostwo kraju (2022), dwa Superpuchary Polski (2021, 2022) i Puchar Polski (2025).
Po 13 latach gry w barwach naszego Klubu rozstaje się z nami libero Jakub Popiwczak.
29-latek pochodzi z Legnicy. To tam stawiał pierwsze siatkarskie kroki, a jego macierzystym klubem był miejscowy Ikar. Stamtąd został wypożyczony do Spartakusa Jawor. W 2012 roku trafił do Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla i w tym samym roku jako szesnastolatek zadebiutował w PlusLidze! Sytuację tę wymusiła kontuzja podstawowego libero drużyny Damiana Wojtaszka. Popiwczak zadebiutował w rzeszowskiej hali na Podpromiu w meczu przeciwko Asseco Resovii i spisał się w tym spotkaniu znakomicie.
Następnie został na stałe włączony do pierwszego zespołu. Od 2015 roku stał się podstawowym libero naszej drużyny. Jak sam przyznaje, że w naszym Klubie spędził niemal połowę swojego życia.
W czasie 13-letniej przygody popularny „Piwko” wywalczył z naszym klubem trzy tytułu mistrza Polski (2021, 2023, 2024), jedno wicemistrzostwo kraju (2022), dwa Superpuchary Polski (2021, 2022) i Puchar Polski (2025). Dwa razy zagrał w finale Ligi Mistrzów, kończąc te rozgrywki ze srebrnymi medalami w Turynie (2023) oraz w Antalyi (2024). Oprócz tego, cztery razy zdobył brązowe medale PlusLigi (2013, 2014, 2017, 2019) i dwa brązowe krążki Ligi Mistrzów – w Ankarze (2014) i w tym roku w Łodzi. Jest również mistrzem Polski juniorów (2015) oraz triumfatorem Młodej Ligi z Akademią Talentów Jastrzębskiego Węgla (2016).
Grając w Jastrzębiu-Zdroju poznał swoją obecną żoną Magdę i tutaj też urodził się ich syn Janek. Podobnie jak Tomek Fornal Kuba został mieszkańcem naszego miasta.
– Po raz ostatni siedzę na tych pomarańczowych krzesełkach, w barwach tego Klubu, z tym logiem, herbem na klatce piersiowej. Chciałbym Wam wszystkim bardzo serdecznie i ciepło podziękować za te wszystkie chwile, które przeżyliśmy razem. Za te piękne emocje, które sobie nawzajem dawaliśmy. Za to paliwo, które przelewaliście do naszych baków. Za łzy, wzruszenia, wsparcie i wszystko to, co razem osiągnęliśmy w tym miejscu i w tej hali. Bardzo dziękuję
– Dziękujemy Ci Kuba za te trzynaście lat spędzonych w Klubie. Teraz odchodzisz, ale wiedz, że zawsze przyjmiemy Cię tutaj z otwartymi ramionami
DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO, „PIWKO”! STAŁEŚ SIĘ NASZĄ LEGENDĄ!
Przeczytaj pełny artykuł:
https://jastrzebskiwegiel.pl/jakub-popiwczak-pozegnal-sie-z-jsw-jastrzebskim-weglem/































