Jastrzębie-Zdrój przeciwko linii 400 kV - władze i mieszkańcy mówią jednym głosem
Władze Jastrzębia-Zdroju spotkały się z mieszkańcami, by przedstawić podejmowane działania przeciwko planom budowy przez Polskie Sieci Energetyczne linii 2x400 kV.
Spotkanie było kolejnym dowodem na to, że władze i mieszkańcy jednym głosem mówią stanowcze „nie” tej inwestycji, podkreślając, iż chodzi tu o ochronę przestrzeni, krajobrazu i przyszłości gospodarczej. Rozmowy rozpoczęły się od prezentacji dotychczasowych działań podejmowanych przez miasto w celu zablokowania projektu, który znacząco pogorszy jakość życia mieszkańców. Podkreślano, że proponowana linia to gigantyczna infrastruktura – słupy mają mieć wysokość aż 90 metrów, co odpowiada wysokości trzech dziesięciopiętrowych budynków.
– To nie jest miejsce dla tego typu inwestycji. Na całym świecie linie przesyłowe prowadzi się specjalnymi korytarzami technologicznymi, z dala od zabudowań miejskich, lub wzdłuż autostrad. W Jastrzębiu próbuje się poprowadzić tę linię przez zurbanizowaną część miasta
– My, jako miasto, stanowczo mówimy "nie"
Władze podkreślają, że budowa linii nie tylko oszpeci panoramę miasta – słupy będą widoczne z niemal każdego osiedla – ale przede wszystkim będzie stanowić zagrożenie dla lokalnej gospodarki. Jak zauważył Grzegorz Dulemba, miasto już teraz w 70% leży na terenach objętych wpływami górniczymi, co znacząco ogranicza możliwości inwestycyjne. Teraz do tego dochodzić miałoby wykluczenie „z powietrza”. W bezpośrednim sąsiedztwie linii nikt nie będzie chciał lokować inwestycji, a wartość nieruchomości prywatnych i miejskich zacznie drastycznie spadać.
– To kolejny cios dla miasta, które i tak boryka się z wieloma ograniczeniami inwestycyjnymi
Sprzeciw wobec inwestycji wyraziły nie tylko władze miasta, ale również mieszkańcy wszystkich osiedli oraz sołectw. W sprawę zaangażowane są także lokalne środowiska społeczne i gospodarcze, a Rada Miasta podjęła oficjalne oświadczenie protestacyjne. Co istotne, negatywną opinię wobec projektu wyraziła również Jastrzębska Spółka Węglowa.
Władze miasta poinformowały również, że otrzymały informacje z Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które uznaje, że planowana inwestycja nie powinna być realizowana na terenach, gdzie znajdują się strategiczne złoża węgla koksującego.
– Czekamy teraz na decyzję Ministerstwa Infrastruktury i projektantów. PSE to spółka państwowa – liczymy, że głos mieszkańców i samorządu zostanie usłyszany
Choć konkretne decyzje w sprawie inwestycji jeszcze nie zapadły, władze miasta zapewniają, że będą kontynuować działania mające na celu jej zablokowanie.
– Podejmiemy wszystkie dozwolone prawem działania, by linia 400 kV nie powstała w Jastrzębiu-Zdroju
- Walka o przestrzeń i jakość życia w Jastrzębiu-Zdroju trwa, z silnym wsparciem lokalnej społeczności
Przeczytaj pełny artykuł ze źródła:



































