Ułatwienia dostępu

Skip to main content


REKLAMA

Niegdyś II, III. Dziś os. Przyjaźń, Pionierów, Gwarków. Poznaj historie jastrzębskich osiedli

 |  Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój
Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój
Dodane przez:
Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój

Jak w Jastrzębiu zmieniały się nazwy osiedli? Od czego się wzięły i co władze miasta w pewnym momencie uznały za dziwaczne?

Jastrzębie-Zdrój jest dziś miastem kojarzonym przede wszystkim z blokami. Nad miastem górują wysokie, 11-piętrowe budynki. Stosunkowo niewielu jastrzębian zamieszkuje domy jednorodzinne. A już na pewno jest ich niewielu w porównaniu do mieszkańców bloków.

Nie zawsze tak jednak było. Dekadę po zakończeniu II wojny światowej nasze miasto wprawdzie miało status osiedla, ale nie było w nim ani jednego osiedla w dzisiejszym rozumieniu. Już wkrótce miało to się jednak zmienić.

W drugiej połowie lat 50. były już bowiem plany budowy bloków związane z innymi planami – budowy w Jastrzębiu pierwszych kopalń. I tak w ciągu trzech dekad powstały największe jastrzębskie osiedla.

Tzw. ślizgi na os. III. Fot. Zofia Chętkowska-Lubczyńska. Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.
Tzw. ślizgi na os. III. Fot. Zofia Chętkowska-Lubczyńska.
Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.

REKLAMA

Pierwsze cztery bloki, które wybudowano w mieście znajdowały się na dobrą sprawę poza jego granicami – przy ul. Ogrodowej – w ówczesnej Moszczenicy. Później wzniesiono bloki w Zdroju.

Budowę kolejnych bloków i osiedli kontynuowano po nadaniu Jastrzębiu praw miejskich – 30 czerwca 1963 roku. Kolejne budynki stawiano już w mieście Jastrzębie-Zdrój. Budowano je w okolicach ul. Połomskiej.

Zdjęcie przedstawia bloki przy ul. Żeromskiego na tzw. osiedlu awaryjnym. Fot. Cezary Gajak. Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.
Zdjęcie przedstawia bloki przy ul. Żeromskiego na tzw. osiedlu awaryjnym. Fot. Cezary Gajak.
Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.

W 1966 roku powstały pierwsze bloki kolejnego osiedla w mieście – przy ul. Śląskiej. Jeszcze w latach 60. W Bziu prace rozpoczęła fabryka wielkiej płyty przy użyciu której wznoszone były następne budynki wielorodzinne w Jastrzębiu.

To pozwoliło budować je o wiele szybciej niż dotychczas. Już w 1973 roku gotowe było osiedle przy ul. Mazowieckiej. Od roku trwały też prace przy stawianiu następnych bloków m.in. przy ul. Turystycznej, których budowa zakończyła się w 1975 roku.

W tym czasie miało być już wznoszone osiedle przy obecnej ul. Jagiełły jednak jego budowa ze względu na zmiany technologiczne w budowie bloków, wymuszające ich przeprojektowanie, roboty przy jego budowie rozpoczęły się dopiero w 1978 roku. Wcześniej powstało natomiast osiedle wzdłuż drogi średnicowej, znaną dziś jako al. Piłsudskiego.

Budowa osiedla z wielkiej płyty na osiedlu III. Fot. Zofia Chętkowska-Lubczyńska. Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.
Budowa osiedla z wielkiej płyty na osiedlu III. Fot. Zofia Chętkowska-Lubczyńska.
Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.

Rok 1980 przyniósł zmiany nazewnictwa osiedli. Dotychczas były one nazywane od kolejności przyjęcia planów ich budowy. Nazwę miało wówczas jedynie drugie wybudowane osiedle, znajdujące się przy kopalni „Jastrzębie” – os. Przyjaźń, wcześniej nazywane osiedlem II. „Przyjaźnią” zostało ono w 1967 roku.

Jako tako nigdy nie było osiedla I. Mówiono natomiast o osiedlu awaryjnym, dzisiaj nazywanym os. Zdrój. Jeśli chodzi o wspomniany rok 1980, wówczas na łamach ukazującego się w Jastrzębiu-Zdroju pisma „Nasze Problemy”, Urząd Miejski ogłosił konkurs na nazwy osiedli.

Budowa osiedla VI. Fot. Józef Żak. Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.
Budowa osiedla VI. Fot. Józef Żak.
Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.

„Na co dzień jastrzębianie krążąc po mieście wzajemnie informują się przy użyciu kilku liczebników i pierwszych liter alfabetu, np. do pawilonu 723 na VJK trafisz idąc przez „IVEF”, mijając IIIC lub IIIB itp.” – brzmi fragment artykułu zamieszczonego w gazecie „Nasze Problemy”.

Zdaniem ówczesnych władz miasta takie nazewnictwo było niezrozumiałe dla wielu mieszkańców i nie oddawało części charakterystyki danej dzielnicy. Stąd właśnie pomysł rzeczonego konkursu.

„Aby zerwać z tą dziwaczną tradycją, Urząd Miejski w Jastrzębiu-Zdroju przy współudziale Redakcji „Naszych Problemów” organizuje konkurs na nazwę dla każdej z powstałej, a nie nazwanej dzielnicy w Jastrzębiu-Zdroju” – napisano w wydaniu gazety, które ukazało się w Barbórkę 1979 roku.

Budowa drugiej części os. V. Fot. Józef Żak. Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.
Budowa drugiej części os. V. Fot. Józef Żak.
Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.

I tak, po przeprowadzeniu konkursu – którego częścią były też konsultacje z organizacjami społecznymi i politycznymi - osiedle III stało się osiedlami Pionierów i Gwarków. Osiedle IV przemianowano na os. Arki Bożka i Barbary, a osiedle V otrzymało nazwy Morcinka i Staszica. Najmłodsze osiedle, czyli VI nazwano os. Chrobrego od przydomku pierwszego króla Polski – Bolesława Chrobrego.

Nadane w kwietniu 1980 roku nazwy funkcjonują po dziś dzień. Wciąż zdarzy się jednak usłyszeć poprzednie nazewnictwo. Zwłaszcza jeśli chodzi o „trójkę” i „szóstkę”.

Źródło: K.Kucia, U.Marcinkowska „Jastrzębie-Zdrój 1963-2013. Zarys historii młodego miasta”.

Przeczytaj pełny artykuł ze źródła:

https://www.jastrzebie.pl/dla-mieszkanca/aktualnosci/aktualnosc/niegdys-ii-iii-dzis-os-przyjazn-pionierow-gwarkow


Podziel się z innymi, udostępnij:
REKLAMA

Podziel się swoim zdaniem...
jesteś gościem
lub dodaj jako gość
Ładuję komentarze... Komentarz zostanie odświeżony po 00:00.

Ciekawy temat? Rozpocznij dyskusję. Zostaw komentarz...

na Tapecie! wyróżnione artykuły

REKLAMA


Ostanie komentarze

250 metrów to dla mieszkańców tej ulicy jak autostrada, ale dla mnie Kowalskiego z osiedla to żarty!
świetny materiał!
Jaki remont? Przejeżdżam tam codziennie i nic się nie dzieje. Jakieś znaki nastawiali, a dziury jak w budżecie miasta! 
Pan Witold jak zwykle w formie i na poziomie! powodzenia

REKLAMA

REKLAMA